poniedziałek, 23 września 2013

Taka historia mnie naszła ..

pewnego dnia chłopak ze swoją dziewczyną wpadli na pomysł, że zrobią rundkę po mieściejednak mieli tylko jeden kaskchodź to im w ogóle nie przeszkadzało...więc pojechali...czuli lekki powiew wiatru na swojej skórze i cieszyli się tym...w pewnym momencie dziewczyna zauważyła, że jadą coraz szybciejpoprosiła swojego chłopaka, by zwolnił, bo ona się boi...odpowiedział jejprzytul się do mnie i powiedz, ze mnie kochaszdziewczyna powiedziałakocham cię z całego serca, ale proszę . zwolnijPROSZĘ ...usłyszała odpowiedznajpierw zdejmij mi kask i załóż go sobieproszę . on jest mi za ciasny ...Dziewczyna zdjęła kask i włożyła go ...Następnego dnia pisało w gazecie:Dwójka młodych ludzi uderzyła z prędkością 18km/h w nadjeżdżający samochód.w trakcie jazdy chłopak zdał sobie sprawę z tego, ze hamule nie działają i nie mają mozliwości zwolnićdlatego kazał swojej dziewczynie włożyć kask... i kazał jej powiedzieć, że go kocha .tylko jedna osoba przezyła...dla jasnościprzeżyła dziewczyna .Następnego dnia poszła na jego grób .miała oczy pełne łez...nie mogła się ruszyć .ale po chwili usiadłapołożyła kwiaty i kaski podziękowała mu, za to, ze uratował jej życie .On był jej prawdziwą wielką miłością ♥♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz